• Wpisów:1218
  • Średnio co: 2 dni
  • Ostatni wpis:247 dni temu
  • Licznik odwiedzin:19 695 / 2496 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
We keep this love on photograph
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
My freakness is on the loose
And running, all over you.
Please take me to places, that nobody, nobody, nobody goes.
You got me hooked up on the feeling,
You got me hanging from the ceiling.
Got me up so high I'm barely breathing.
So don't let me, don't let me, don’t let me, don't let me go.
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Atlantis
Under the sea
Under the sea
Where are you now?
Another dream
The monsters running wild inside of me
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Like raindrops from the desert sky
For you I'll be waiting
With your touch I come alive
For you I'll be waiting
It's like I can breathe
Finally
 

 
Wpis tylko dla znajomych

Wpis tylko dla znajomych

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
You get me high.
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Nie jestem idealną osobą, nigdy tak nie uważałam, do dziś jestem przekonana, że mam tysiące i wad i niedoskonałości. Takie prawdziwe ludzie ułomności ,odstępstwa od normy, po prostu. Należę do skomplikowanych osób, które czasem same tak na prawdę nie są w stanie określić własnego samopoczucia i stwierdzić do czego dążą w życiu czy też czego chcą w danej chwili.
Ale przyjaciółką jednak jestem okropną, może to ten brak stabilności moich uczuć albo skrywana gdzieś uraza? Pewnie tak. Więc raz jeszcze przepraszam za te moje niedoskonałości ,za brak pamięci i czasem lodowatą obojętność. Bo są relacje o które warto walczyć na prawdę zawsze, bo miłość czasem przychodzi, czasem odchodzi, a przyjaźń jest zawsze - o ile jest prawdziwa. A nasza przetrwała już wystarczająco wiele bym się o tym przekonała, prawda? Dobrałyśmy się idealnie - dwie okropne przyjaciółki!
Tyle że mnie zawsze będziesz obchodzić, zawsze będę o Ciebie walczyć i będziesz jedną z najważniejszych osób w moim życiu. Tyle razem przeszłyśmy, tyle razy słuchałam jaka jestem głupia i jak doprowadzasz mnie do porządku albo pocieszasz po wielkich tragediach miłosnych. I przykro mi, że obydwie ostatnimi czasy zapomniałyśmy o tym wszystkim, ale czas na poprawę. Żadna z nas nigdy nie była sama.
PS. Kocham Cię Aniu i mam nadzieję, że będzie tylko lepiej.
  • awatar some feelings: każdy może mieć swoje własne wnioski, które wysunie na podstawie moich wpisów, ale nie gniewaj się, chyba zupełnie nie wyłapałaś przekazu wpisu ;)
  • awatar Al VaS: Cd. ..aby dojść do takich wniosków. W jak bardzo zakłamanej rzeczywistości musi funkcjonować, aby sprawy postrzegać w ten, a nie inny sposób ... :(
  • awatar Al VaS: Piszesz o skrywanej urazie, która czasem się odzywa w relacjach z przyjaciółką - mam dwie spontaniczne reakcje na ten temat: 1) jeżeli taka uraza odzywa się - to oznacza, że nigdy nie została dostatecznie wyjaśniona, nigdy nie nastąpiło przebaczenie, rana nie została dokładnie oczyszczona - dlatego ciągle ropieje, a gdy nazbiera się ropy zbyt dużo - wrzód pęka i nieczystość wylewa się na zewnątrz; w tej sprawie nie pójdziesz dalej, dopoki jej nie uporządkujesz, bo bedziesz kręcić sie wokół niej, chodzić w kółko jak wokół jakiejs góry, do ktorej jestes przywiązana łańcuchami nieprzebaczenia i dlatego nie mozesz odejść, pójść naprzód; 2) nie wiem, czy masz faktyczne podstawy do takiego nieprzebaczenia i zachowywania urazy, czy przypadkiem nie jest odwrotnie - że to ktos powinien miec do Ciebie taki niekończący sie uraz; zawsze, gdy dowiaduje sie, że ma fo mnie uraz ktos, kto mi zniszczył życie, nie mogę wyjść z podziwu, jak bardzo karkołomnej pracy w psychice ten ktos musiał dokonać,
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›